Partnerzy portalu
Wakacje 2021 czas kończyć. 5 punktów podsumowania Żegnamy się z wakacjami 2021; fot. shutterstock

Wakacje 2021 czas kończyć. 5 punktów podsumowania

To już koniec tegorocznych wakacji. Horecatrends.pl w 5 punktach podsumowuje, jaki ten czas był dla branży HoReCa.

Autor: Anna Wrona/horecatrends.pl Data: 29 sierpnia 2021 07:53

1. Poluzowanie obostrzeń

Przed tegorocznymi wakacjami opublikowano rozporządzenie podnoszące limity osób przebywających m.in. w hotelach i restauracjach. (Zob. Wakacje 2021 - obostrzenia. Jest nowe rozporządzenie)

Od 26 czerwca przedsiębiorca mógł wynająć 75 proc. pokoi, podczas gdy wcześniej było to 50 proc. Do tego limitu nie wliczano dzieci do 12 roku życia oraz osób w pełni zaszczepionych.

Zmiany dotyczyły również działalności gastronomicznej. Rozporządzenie wskazywało, że od 26 czerwca jest ona dopuszczalna, pod warunkiem, że "klienci będą zajmowali nie więcej niż 75 proc. liczby miejsc w ogródku gastronomicznym, lokalu lub wydzielonej strefie gastronomicznej i odległość między stolikami będzie wynosiła co najmniej 1,5 m, chyba że między stolikami znajduje się przegroda o wysokości co najmniej 1 m licząc od powierzchni stolika".

Tym samym w wakacje gastronomia ruszyła pełną parą.

 – Gastronomia pięknie ruszyła zaraz po zniesieniu obostrzeń. Obserwowaliśmy to w wielu danych rynkowych. Rynek praktycznie podwoił swoją wartość vs. kwiecień tego roku. Widać było to też po danych na temat wykorzystania kart kredytowych. Ilość transakcji w branży gastronomicznej pokazuje, że konsumenci wróci  – mówiła Katarzyna Wąsowicz, TGM Horeca & Traders Senior Manager Makro Polska. (Zob. wywiad Gastronomia między trzecią a czwartą falą pandemii).

2. Brak rąk do pracy

Wraz z poluzowaniem obostrzeń w HoReCa pojawiło się pytanie: co z personelem? Branża rekrutowała na potęgę. (Zob. Gorąco na rynku pracy HoReCa). Kelnerzy, barmani, bariści, pokojowe, pomoc kuchenna, kucharze – pracownicy potrzebni byli od zaraz.

 – Nie będę ukrywać, że jest to jakiś armagedon na rynku polskim. Dziennie mam po 3-5 telefonów w sprawie personelu i bez różnicy czy to jest stanowisko szefa kuchni, zmywającego, czy kucharza: Robert jakbyś coś miał, to wiesz… A ja odbijam piłkę, jakbyście coś mieli, to nie ma problemu – mówił w wywiadzie z horecatrends.pl Robert Sowa.

– To jest wyzwanie: kto ma pracować. Fajnie, że gastronomia funkcjonuje, będzie mogła działać, ale nie ma kto tam pracować. Masa szefów kuchni, kelnerów, barmanów znalazła sobie już inne zajęcia i niekoniecznie chce wracać do gastronomii, która będzie jeszcze przez bardzo długi okres uważana za bardzo ryzykowną branżę: zarówno do prowadzenia biznesu, jak i do bycia pracownikiem – potwierdzał Łukasz Mrowiński, CEO Etno Cafe. (Zob. wywiad Gastronomia jeszcze długo będzie uważana za ryzykowną branżę).

W sezonie dochodziło nawet do "podkradania" sobie pracowników.

– Dostajemy informacje, że restauracje i hotele podkradają sobie pracowników. Dochodzi tutaj do typowego dumpingu, gdzie proponuje się pracownikom złotówkę lub dwa złote więcej za godzinę w zamian za zmianę pracodawcy. Dostaliśmy także sygnały, że np. hotel proponuje pracownikowi bardzo konkurencyjną stawkę plus 500 złotych premii „za transfer”. To dowody tego, że pracodawcy są bardzo zdeterminowani, by rekrutować pracowników i obsłużyć ten sezon wakacyjny tak dobrze, jak tylko się da – wskazywała Dorota Siedziniewska-Brzeźniak, ekspertka Idea HR Group. (Zob. Restauracje i hotele podkradają sobie pracowników).

3.  Paragony grozy

Kolejnym tematem wakacji był wzrost cen w restauracjach i hotelach, czyli słynne już paragony grozy. Turyści dzielili się w social mediach rachunkami z wakacji świadczącymi o tegorocznych horrendalnych cenach. 

Wzrost cen branża wiązała głównie ze wzrostem kosztów. 

– Jeśli ktoś sam robi zakupy, to pewnie zauważył, jak wzrosły ceny warzyw, owoców czy innych produktów spożywczych. Jak poszybowały ceny prądu i śmieci czy paliw. Od zeszłego roku wzrosła płaca minimalna, a co za tym idzie również składki na ubezpieczenie. Galopuje inflacja. To wszystko ma wpływ na ceny w usługach i handlu. Ale z jakiegoś powodu to właśnie gastronomii obrywa się za podwyżki – mówił horecatrends.pl Michał Skoczek, autor bloga Street Food Polska i festiwali food trucków.

– W zeszłym roku również po otwarciu gastronomii krążyły "paragony grozy". Oczywiście, koszty wzrosły: surowce, prąd, trudniej znaleźć ludzi, trzeba im też często więcej zapłacić. To na pewno ma jakieś przełożenie na ceny w gastronomii, natomiast myślę, że portfele gastronomów nie urosły w dodatkowe złotówki. Bardziej jest to kwestia pokrycia kosztów – skomentowała Katarzyna Wąsowicz, TGM Horeca & Traders Senior Manager Makro Polska.

– Hotele, tak jak inne przedsiębiorstwa, prowadzą w gospodarce wolnorynkowej działalność zgodnie z zasadami rachunku ekonomicznego. Jeśli porównamy koszty zaopatrzenia do ubiegłego roku i poprzednich lat, to zauważymy ich istotny wzrost w wielu grupach rodzajowych. Zauważmy, że hotele co miesiąc otrzymują „faktury grozy” od dostawców towarów i usług, nie mówiąc o wzroście kosztów pracy. Nie można więc się dziwić, że pracując w od 16 miesięcy w warunkach pandemii, znacznie obniżonego popytu i wzrastających kosztów operacyjnych hotelarze dostosowują ceny do sytuacji na rynku – tłumaczył Ireneusz Węgłowski, prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

Zob. więcej opinii w artykule: Paragony grozy: Armagedon czy awantura o nic?

4. Bon turystyczny i hotele

Ruch w turystyce zapewniał m.in. bon turystyczny. Część osób wykorzystała go właśnie w te wakacje. 

– Prawie 3 mln Polaków aktywowało już bony turystyczne na kwotę około 2,6 mld zł. Jednocześnie ZUS przekazał podmiotom turystycznym płatności bonem na łączną kwotę 1,7 mld zł. Wykorzystanie bonu znacznie przyspieszyło w okresie wakacyjnym" – przekazała pod koniec sierpnia prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych profesor Gertruda Uścińska.

Jak wskazał ZUS, płatności bonami turystycznymi przyjmuje obecnie 28 tys. przedsiębiorców i organizacji pożytku publicznego, świadczących usługi hotelarskie lub oferujących imprezy turystyczne w Polsce.

Bon turystyczny, którym można zapłacić za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne w Polsce, jak też za wycieczki jednodniowe nie obejmujące noclegu, jest ważny do 31 marca 2022 r. i nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze.

5. Widmo czwartej fali

Wraz z końcem wakacji pojawia się pytanie: "Co dalej?"

Przedstawiciele rządu ostrzegają przed czwartą falą pandemii COVID-19, która już za kilka tygodni może pojawić się w Polsce. Podkreślają, że liczą się z tym, że w szczycie dzienna liczba zakażeń sięgnie nawet 15-20 tys. Pewne są już więc obostrzenia i restrykcje. 

– Tego, że pewne obostrzenia się pojawią, możemy być pewni, że pewien rygor zostanie zaostrzony, w większości w tych województwach, które mają bardzo niski poziom zaszczepienia – zapowiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Zob. Powrót do podziału kraju na strefy: zieloną, żółtą i czerwoną?

Rząd szykuje już nowelizację projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw.  Projekt ten zakłada m.in., że przedsiębiorcy, którzy skierują swoją działalność wyłącznie do osób zaszczepionych, ozdrowieńców oraz osób z negatywnym testem na koronawirusa, unikną lockdownu. Dotyczy to m.in. restauracji, kawiarni i hoteli.

W projekcie podano także, jak miałaby wyglądać taka weryfikacja.

– W celu weryfikacji statusu zdrowotnego będzie możliwość stosowania aplikacji mobilnej udostępnionej przez Centrum e-Zdrowia lub wykorzystywania zaświadczeń, na których umieszczony będzie wizerunek twarzy posiadacza zaświadczenia. Będą one mogły być wydawane przez osoby wykonujące zawód medyczny. Fotografie będą pochodzić z Rejestru Dowodów Osobistych oraz ewidencji wydanych i unieważnionych dokumentów paszportowych – czytamy w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.